Warkocz Holenderski


Hej :) Dziś przychodzę do was z postem o mojej ulubionej tematyce.
Fryzjerstwo to coś co najbardziej mnie interesuje i bardzo lubię to robić. Dzisiaj moją "modelką" nie była główka do ćwiczeń lecz moja siostra. O wiele lepiej wykonuje się plecionki na ludzkiej głowie, gdzie włosy są gładkie i nie plątają się. Lecz spotkałam się już z wieloma komentarzami, że różnego rodzaju plecionki wychodzą i zarazem wyglądają lepiej na zwykłych główkach do ćwiczeń, co niestety jest prawdą. Nigdy nie uda nam się wykonać dokładnie takiej samej i tak pięknie wyglądającej fryzury na zwykłej głowie.

Dzisiejszą fryzurą jak możecie się zorientować po nazwie posta jest warkocz holenderki. Nie jeden a dwa. Lecz ta nazwa nie jest często używana i nie każdy może wiedzieć o co chodzi. Więc już tłumaczę :)
Na pewno każdy z was słyszał o warkoczach robionych od spodu bądź na odwrót, jak wykonuje się podstawowego. Nie jest to wcale trudne w wykonaniu, wystarczy trochę poćwiczyć i każdemu na pewno się uda.

Do wykonania fryzury będziemy potrzebować jedynie grzebienia oraz kilki małych gumeczek.

Fryzurę zaczynamy od wydzielenia partii włosów na czubku głowy. Następnie dzielimy ją na 3 części. Różnica pomiędzy zwykłym francuzem, a naszym warkoczem holenderskim, polega na tym, że poszczególne pasma przekładamy pod albo nad kolejnym. W naszym przypadku używamy techniki przeplatania pod poprzednim, dobierając do każdego część luźnych włosów.

Nie takie trudne jak by się mogło wydawać :) Sami spróbujcie. Na dole znajdziecie kilka zdjęć tego jak ja to wykonałam.


































Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hello We are OddThemes, Our name came from the fact that we are UNIQUE. We specialize in designing premium looking fully customizable highly responsive blogger templates. We at OddThemes do carry a philosophy that: Nothing Is Impossible

6 komentarze:

  1. Ciekawie się to prezentuje. Nieraz widziałem takie fryzury :)

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnieee wygląda! Niestety, ja nie dość, że nie umiem robić takich rzeczy, to sama kiepsko wyglądam :D Ale chciałabym się nauczyć, może kiedyś by się przydało na przykład przy dzieciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Planuję się kiedyś nauczyć :D Umiem zwykłego dobieranego, ale tego jeszcze nie miałam okazji spróbować ;)

    Pozdrawiam,
    www.dagabout.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że samej nigdy mi coś takiego nie wyjdzie :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam usunąć przepraszam. Napisałam że przepiękny warkocz, bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że i mi kiedyś uda się taki zrobić.

      Obserwuję i zapraszam do siebie :)
      https://kahsdesign.blogspot.com/

      Usuń